niedziela, 1 kwietnia 2012

babeczki

Tak.. wczoraj zabrałam się za wielkie robienie babeczek z nadzieniem malinowym. Pomimo tego, że nie przepadam za malinami, to jednak mi smakowały ;)

 przed ozdobieniem.. ;)

lukier malinowy i perełki.. 


Właśnie robię masę solną na jutrzejszą plastykę - przyznam, że wyjątkowo w tym roku mam dośc tego przedmiotu i innych bzdur jakie musieliśmy do tej pory robic. Nawet w zerówce tak się nie 'bawiliśmy'.
Do później ;)

11 komentarzy:

  1. Ahhh... ale narobiłaś mi smaka :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmmm, pysznie wyglądają. Aż mam ochotę pędzić do sklepu i kupić parę pudełek Dr. Oetker'a ;3
    Jak można nie lubić malin? O.o

    OdpowiedzUsuń
  3. ja ostatnio robiłam babeczki, ale nie wyglądały tak smakowicie jak te :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo fajny blog :) obserwujemy?

    Pozdrawiam,
    modishYou

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądają bardzo smakowicie:)!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ach, jakie smakowite. :D
    Może masz ochotę zaobserwować się nawzajem?

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :) Za wszystkie się odwdzięczam ;)